Szkoła Podstawowa nr 1 im. Stanisława Staszica w Szamotułach

„Dzień Edukacji Narodowej”

Chińczyk nietoperza zjadł i koronawirus do Polski wpadł.
W domu nas zamknęli i nauczyciele za zdalne nauczanie się wzięli.
Na początku różnie bywało, ale wszystko się udało.
Oni  mogliby nas uczyć nawet na moście, przecież to są super Goście.
Gdy do szkoły się udałem - porcję wiedzy otrzymałem.
W maskach chodzić musimy mimo, że się w nich dusimy.
Jako dziecko bajki oglądałem o nauce nie myślałem.
Na matematyce ciągle liczę i z radości prawie kwiczę.
Informatycy grać nie pozwalali, ale za to jak programować  pokazali.
Żelazo, fosfor, rtęć - na lekcje chemii mam już chęć.
O różnych organizmach na biologii się uczymy i bardzo z tego się cieszymy.
Na muzyce ciągle śpiewamy i za to  Pana naszego kochamy.
Lektury z języka polskiego czytamy, ale tylko wtedy, gdy na komputerze nie gramy.
Na historii o przeszłości się uczymy i wcale nie śpimy.
Paskal,  niuton, dżul- ta fizyka jest naprawdę cool.
Technika to nie tylko druciki tam przyszyjesz nawet guziki.
Pędzla na plastyce nie żałuję i różne obrazy nim maluje.
Języki obce trzeba umieć, żeby z innymi ludźmi na świecie się porozumieć.
O Polsce i świece Pani na geografii plecie - nigdzie więcej tyle na ten temat się nie dowiecie.
W-f to super sprawa tam dopiero jest zabawa.
Pani z religii do Bierzmowania i Komunii  przygotuję, przed piekłem  nas uratuję.
Jeśli problem jakiś mamy to do gabinetu pedagoga się udamy.
Panie sprzątaczki o porządek dbają i tabuny kurzu nigdzie nie fruwają.
Kucharki w gary zaglądają, więc  smaczne obiady nam podają.
Woźny w drzwiach stoi i każdy obcy się go boi.
Całości pilnuje dyrektor Kaczmarek, więc wszystko działa jak szwajcarski zegarek.
Z okazji Dnia Edukacji życzymy Wam wszystkim zdrowia i moc atrakcji.

autor: Adam Kuzara 7a